Pokazywanie postów oznaczonych etykietą beza. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą beza. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 1 lutego 2015

Jabłecznik z pierzynką na tarcie

Dziś niedziela, jak co tydzień człowiek cierpi na "syndrom poniedziałku".
Więc polecam się zrelaksować odrobiną słodkości, ze szklanką kawy lub herbaty i zapomnieć choć na chwile o trudzie jutrzejszej pracy.




Składniki:
15 dag mąki
szczypta soli
5 dag i 8 łyżek cukru
10 dag masła
łyżka kwaśnej śmietany
1 jajko i 2 białka
masło i mąka do formy
półlitrowy słoik niesłodkiego musu jabłkowego
1 łyżka cukru waniliowego
2 płaskie łyżki cynamonu


Mąkę przesiać, dodać sól, 5 dag cukru i  masło, posiekać nożem. Dodać śmietanę i żółtko (białko odłożyć do miseczki). Ciasto szybko zagnieść, uformować kulkę, owinąć folią i odstawić na 30 minut do lodówki. Formę ( o średnicy 20 cm) wysmarować tłuszczem i podsypać mąką. Ciasto rozwałkować na grubość 5 mm i przenieść do formy. Uformować ok 1 cm brzegu, resztę ciasta odciąć. Przygotowany spód podpiec 10-15 min w 180 st. C. Do musu dodać cukier waniliowy i cynamon, wymieszać. Resztę kruchego ciasta rozwałkować na grubość 5 mm, pociąć w paski 1,5 - 2 cm. z 3 białek ubić na sztywno pianę, dodać resztę cukru i jeszcze chwilę ubijać. Na podpieczony spód wyłożyć mus, przykryć ubitą pianą. Na wierzchu z pasków ciasta ułożyć kratę. Piec ok 1 godz. w temp. 120 st. C, tak by beza wyschła, a ciasto się zarumieniło.